Rejs trwał: 964 dni 16 godz 20 mim 00 sek

 

03.10.2015 0420LT
Gdzieś w okolicach Rotterdamu
Do Ostendy zostało 56Mm
Ilość Ptasiego Mleczka w pudełku na wachcie – 6 szt.


W Den Helder staliśmy niewiele ponad dobę, dokładnie tyle ile lokalny spawacz potrzebował na naprawę mocowania alternatora. Zrobił to solidnie, więc powinno być dobrze. W tym czasie zajęliśmy się głównie łódką. Nic już nie leży pod nogami, odkurzacz znalazł swoje nowe miejsce, w kuchni też coraz mniej rzeczy lata na fali, a w bosmance da się zrobić nawet jeden krok do przodu. Dziewczyny poddały siebie i łódkę zabiegom kosmetycznym więc pachniało pod i na pokładzie. Dokonaliśmy także drobnych zakupów w lokalnym sklepie żeglarskim – jakieś linki, zaworek zwrotny i inne techniczne rzeczy, które potem, leżąc gdzieś na silniku montuje Marcin.


W pocie mogliśmy czuć się bezpiecznie cumując w strefie dla marines. Ci z kolei mieli jakąś manewrówkę, bo całymi dniami jeździli pontonami po 50 metrów tam i z powrotem. Wprawne oko wyłapało, że znaczna część owych marines to 20-letnie blondyny, ale że strzeżone były przez tych płci drugiej to żadnych bliższych kontaktów nie nawiązaliśmy.

Wojtek z Natalią nawiązali za to kontakt z rowerami typu Ukraina, którymi jeździli od sklepu do sklepu, po drodze zwiedzając miasto. Ala z Grzesiem to samo miasto zwiedzali biegając (ponoć dla przyjemności), Ala przodem, Grześ tyłem starając się zrobić choć kilka fotek. Bieganie ich dość mocno zmęczyło więc odpoczęli w barze. Szczegółów jednak nie zdradzają, ale powrót o 2 w nocy sugeruje że nie było łatwo.

Od wczoraj, od 1415 znów żeglujemy, dość długo udało się płynąć na żaglach z wiatrem wiejącym w plecy, ale niedawno przydechło więc uprawiamy motoring. Niby zbyt wiele się nie dzieje ale statków dookoła cała masa, wszak mijamy chyba największy port przeładunkowy w Europie, a na pewno w tej okolicy – Rotterdam / New Port. Dobrze że większość statków albo na kotwicy albo w porcie.

Póki co kierunek Heading to Ostenda, ale jak już będziemy blisko to zdecydujemy czy płynąć dalej czy stanąć choćby na chwilę.

Z pośród fal Morza Północnego nadawał Bolo

 


Wyprawa współfinansowana jest ze środków Miasta Szczecin.

Partner wyprawy.

 


Partnerzy medialni:

         
 


O wyprawie przeczytasz także w:
     Rejsuj.pl                             
 

 


 

7 continents 4 oceans - the longest way around the Wolrld.