Rejs trwał: 964 dni 16 godz 20 mim 00 sek

 

27.11.2015 2030LT
Do Recife pozostało 1284Mm, do równika 515
Ilość złowionych dziś koryfen: 1,5

To już dwa miesiące jak jesteśmy w rejsie. Niby niewiele, ale jak już dużo się wydarzyło. Z trudem przypominamy sobie porty Europy, bardziej żyjąc nadziejami fajnych chwil które nas czkają w Brazylii, ale to jeszcze równie daleko.


Na co dzień pozostaje nam otaczający nas ocean. Znów leci dzień za dniem, wachta za wachtą. Po wyjściu z Prai przez pierwszą dobę wiało dość mocno, na samej genui płynęliśmy ponad 6 węzłów. Nie wytrzymał tego jednak nasz autopilot i się motorek rozsypał. Na szczęście jest drugi, a my już uruchomiliśmy procedurę zakupu nowego silnika aby od Brazylii znów mieć dla bezpieczeństwa dwa. Oczywiście jest jeszcze osiem par rąk do sterowania ręcznego, wszystkie obficie karmione, ale jakoś unikają siedzenia za kółkiem. Teraz wieje już mniej, to stoją aż 4 żagle, tak aby trzymać te 5 węzłów, tym bardziej że niedaleko przed nami pas cisz równikowych. Może choć troszkę będzie wiać, a jak nie to motor brum, brum.

Nasz kolega Stasiu robi nam codzienne prasówki, więc jesteśmy na bieżąco z tym co w polityce. Aż strach się budzić rano i ściągać pocztę, jeszcze trochę i na tajnym nocnym posiedzeniu sejmu uchwalą, że wyprawa Wasylem jest nielegalna i wyślą za nami pościg. Chyba dobrze, że ciągle płyniemy na południe. Coraz częściej rozmawiamy, że być może z powodów politycznych przyjdzie nam wydłużyć rejs. I to nie są żarty.

Dziś Marcin złowił koryfenę, a później jeszcze jedna mu się zerwała tuż przed podjęciem na pokład, stąd w nagłówku ich liczba półtora.

Pod pokładem jedno wielkie kino, na rufie musical, w mesie Gra o tron a na dziobie komedie romantyczne. Trzeba by tylko dorobić popcorn który mamy gdzieś w szafie.

Słyszeliśmy już o porwaniu statku z polską załogą u wybrzeży Afryki. Smutne to, niech się chłopaki trzymają, my na szczęście tysiące mil od tych niebezpiecznych regionów.

W sumie to nie wiem czy w tej relacji więcej pozytywów czy negatywów, ale grunt że do przodu…

Spod lekko trzepiącego grota nadawał Bolo. 


Wyprawa współfinansowana jest ze środków Miasta Szczecin.

Partner wyprawy.

 


Partnerzy medialni:

         
 


O wyprawie przeczytasz także w:
     Rejsuj.pl                             
 

 


 

7 continents 4 oceans - the longest way around the Wolrld.